To co się dzieje to istna masakra,ciekawe skąd wziąć 3-4tys na oc.....Ostatnio kolega mi opowiadał że do niego na stacje diagnostyczną przyjechała młoda dziewczyna bmw 2000cm3 i miała wyliczenie z avivy na 18tys zł za OC kabaret;/ A starszy pan który ostatnio był w TV,który płacił składkę 560zł i nagle musi płacić 1700 zł.... Jak ludzie przestaną jeździć i za paliwo nie wpadną pieniądze do państwowej kasy to się może zastanowią.....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
18k za 2.0 ? serio myslisz ze ktos ci w to uwierzy ? ja za merca 6.3 place 2800 :D skoncz gimbe a dopiero pozniej pier.ol o cenach oc czegokolwiek
Bredzisz, kłamiesz, i tym samym wprowadzasz atmosferę horroru! Ja, i wszyscy moi znajomi, płaciliśmy OC+NNW+A*sist. od 500 zł do 700 zł! Oczywiście komplet zniżek, nie Warszawa, prawko od początku lat 90'tych. A cena teraz? Od 600 do 1000 zł! Straszna makabra! No ale jak się średnio raz na rok rozbija auto, i jest się sprawcą karambolu z poczwórną szkodą to się płaci "tysiące"!!!
Bo to jest zwyczajne przyzwyczajenie.Ci co nie posiadają samochodów jakoś żyją i nie narzekają , Ci co mają a wcześniej nie mieli nagle nie mogą się obyć bez samochodu.Zaraz powiecie że to..że tamto..Guzik! Bez samochodu idzie się obyć i już. Im więcej pojazdów tym bardziej nas doją ubezpieczalnie,koncerny paliwowe,warsztaty,państwo i cała reszta.Już nie wspomnę o tych którzy aut nie mają ..rodzina i znajomi którzy wiecznie wykorzystują tych co mają.
Rany ! Tragedia.Sprzedać i już.Więcej w domowym budżecie będzie.Przecież auto to kopalnia wydatków.Sprzedałam i nie narzekam.Jest np. na urlop zamiast na opłaty związane z eksploatacją samochodu.Uwolniłam się od listów z PZU,wizyt w warsztatach,myjniach,i całego tego gó**a.Czuję się wolna i mogę spać spokojnie bo już nie włącza się alarm gdy jacyś kolesie próbują nocą ściągnąć drogocenne paliwo albo inne akcesoria z mojego pieniądzożernego autka.Uff!
Samochód to jest narzędzie do czegoś, prawda? Czasy PRL kiedy auto często było lokatą kapitału który dostało się np. ze spadku czy po sprzedaży chałupy i pola na wsi, już minęły! To nie PRL, ze praca jest tuż za rogiem i często auto jest potrzebne do dojazdu do pracy! Śmieszą mnie takie prostackie "przemyślenia" gimbusów!
NecrosDeus Nie pitol gościu tu o dojeździe do pracy ,ludzie ze wsi jeżdżą pociągami , PKS,prywatnymi przewoźnikami,w miastach jest tramwaj,autobus,prywatny przewoźnik,już nie wspomnę o taksówkach i uber-ach,a ty tu wmawiasz sobie na siłę że auto potrzebne Ci jest żebyś zawiózł d**ę do pracy.KTO TU KUWA ma prostackie przemyślenia !w PRL-u praca za rogiem ? Co Ty możesz wiedzieć o PRL jak urodziłeś się u jego schyłku ? Popytaj starszych jak do pracy dojeżdżali ?
To co się dzieje to istna masakra,ciekawe skąd wziąć 3-4tys na oc.....Ostatnio kolega mi opowiadał że do niego na stacje diagnostyczną przyjechała młoda dziewczyna bmw 2000cm3 i miała wyliczenie z avivy na 18tys zł za OC kabaret;/ A starszy pan który ostatnio był w TV,który płacił składkę 560zł i nagle musi płacić 1700 zł.... Jak ludzie przestaną jeździć i za paliwo nie wpadną pieniądze do państwowej kasy to się może zastanowią.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
18k za 2.0 ? serio myslisz ze ktos ci w to uwierzy ? ja za merca 6.3 place 2800 :D skoncz gimbe a dopiero pozniej pier.ol o cenach oc czegokolwiek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bredzisz, kłamiesz, i tym samym wprowadzasz atmosferę horroru! Ja, i wszyscy moi znajomi, płaciliśmy OC+NNW+A*sist. od 500 zł do 700 zł! Oczywiście komplet zniżek, nie Warszawa, prawko od początku lat 90'tych. A cena teraz? Od 600 do 1000 zł! Straszna makabra! No ale jak się średnio raz na rok rozbija auto, i jest się sprawcą karambolu z poczwórną szkodą to się płaci "tysiące"!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dojdzie do tego że bardziej będzie się opłacało zarejestrować auto za granicą i tam też ubezpieczyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to jest zwyczajne przyzwyczajenie.Ci co nie posiadają samochodów jakoś żyją i nie narzekają , Ci co mają a wcześniej nie mieli nagle nie mogą się obyć bez samochodu.Zaraz powiecie że to..że tamto..Guzik! Bez samochodu idzie się obyć i już. Im więcej pojazdów tym bardziej nas doją ubezpieczalnie,koncerny paliwowe,warsztaty,państwo i cała reszta.Już nie wspomnę o tych którzy aut nie mają ..rodzina i znajomi którzy wiecznie wykorzystują tych co mają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To idź do lasu mieszkać ignorancie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rany ! Tragedia.Sprzedać i już.Więcej w domowym budżecie będzie.Przecież auto to kopalnia wydatków.Sprzedałam i nie narzekam.Jest np. na urlop zamiast na opłaty związane z eksploatacją samochodu.Uwolniłam się od listów z PZU,wizyt w warsztatach,myjniach,i całego tego gó**a.Czuję się wolna i mogę spać spokojnie bo już nie włącza się alarm gdy jacyś kolesie próbują nocą ściągnąć drogocenne paliwo albo inne akcesoria z mojego pieniądzożernego autka.Uff!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja jestem z zadupia i mogę się teleportować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samochód to jest narzędzie do czegoś, prawda? Czasy PRL kiedy auto często było lokatą kapitału który dostało się np. ze spadku czy po sprzedaży chałupy i pola na wsi, już minęły! To nie PRL, ze praca jest tuż za rogiem i często auto jest potrzebne do dojazdu do pracy! Śmieszą mnie takie prostackie "przemyślenia" gimbusów!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NecrosDeus Nie pitol gościu tu o dojeździe do pracy ,ludzie ze wsi jeżdżą pociągami , PKS,prywatnymi przewoźnikami,w miastach jest tramwaj,autobus,prywatny przewoźnik,już nie wspomnę o taksówkach i uber-ach,a ty tu wmawiasz sobie na siłę że auto potrzebne Ci jest żebyś zawiózł d**ę do pracy.KTO TU KUWA ma prostackie przemyślenia !w PRL-u praca za rogiem ? Co Ty możesz wiedzieć o PRL jak urodziłeś się u jego schyłku ? Popytaj starszych jak do pracy dojeżdżali ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PISlam juz podwyższył o 60% OC a od nowego Roku ma byc jeszcze wiecej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ty skonczyles juz gimbaze ? czy dalej nagrywasz majnkrafta ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak kogoś nie stać to niech komunikacją zbiorową jeździ, będzie więcej miejsca na drogach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane