Ja to tak liczyłem za czasów szkolnych - byle tylko do Wszystkich Świętych, bo potem to już Barbórka i zaraz Boże Narodzenie, niedługo potem ferie, a potem to już z górki bo jeszcze tylko zaliczyć Wielkanoc i 1 maja, i zaraz czerwiec i wakacje :)
czy dawniej, czy teraz 15-sto i 16-sto latek w ciąży było dużo. Nie ona jedna. To wina blokady informacji o seksie. W wielu rodzinach ze wstydu temat tabu, a w wielu olewanie i praca. Szkoła też zaprzestała w latach 90-tych mówić o tych sprawach - bo kto katechetka. Bez jaj.
Problem zbyt wysokiej ceny taniego produktu jest skutkiem braku konkurencji. Jeśli wiele firm oferuje ten produkt, a cena nie spada, to znaczy, że się zmówiły. I tyle. Zmowa to działanie przeciw wolnemu rynkowi, to przestępstwo.
Stara focia, oj stara