Spawacz zarabia tyle, że może wziąć sobie urlop bezpłatny. Mamy więc dwie opcje: 1. Odbieramy nauczycielom urlop na podratowanie, podwyższamy podatki i dajemy im taką pensję, żeby, w razie potrzeby, mogli sobie wziąć wolne. 2. Komercjalizujemy zawód nauczyciela i za pracę płacą mu rodzice wg stawek rynkowych. O swoim bezpłatnym wolnym decyduje sam, jak inni. Co na to pan spawacz? :) Która opcja lepsza? ;)
To jest właśnie to lewctwo zastrasza ludzi żeby siedzieć przy władzy wcześniej srowid a teraz Putin a po cichu wpuszczaj swój przyszły elektorat z Azji i Afryki jakim trzeba byś nie dorozwojem intelektualnym żeby być lewakiem 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Spawacz zarabia tyle, że może wziąć sobie urlop bezpłatny. Mamy więc dwie opcje: 1. Odbieramy nauczycielom urlop na podratowanie, podwyższamy podatki i dajemy im taką pensję, żeby, w razie potrzeby, mogli sobie wziąć wolne. 2. Komercjalizujemy zawód nauczyciela i za pracę płacą mu rodzice wg stawek rynkowych. O swoim bezpłatnym wolnym decyduje sam, jak inni. Co na to pan spawacz? :) Która opcja lepsza? ;)