No w sumie delikatna i subtelna dziewczyna przy tym miła i uprzejma . Panowie oczywiście Wam skok w bok nigdy by się nie zdarzył .A jak już coś takiego miało miejsce to nie chcieliście zawiść oczekiwań . Gwoli sprostowania prostytutka czy jak wolicie ta urwa to zawód za wykonywanie takiego klient płaci .Tymczasem ona zrobiła to z miłości do bliźniego pomogła mu w potrzebie . Nie czujecie różnicy ?
Za mało danych. Jeżeli niepełnosprawne dziecko radzi sobie w szkole to nie powinno być usunięte ze szkoły. Ale jeżeli nie radzi sobie to nie ma co trzymać tam dzieciaka na siłę. Bo to nie jest dobre dla tego dziecka jak i dla innych dzieciaków.
chór wujów