Większość zaginionych dzieł sztuki i tony złota zalegają w skarbcu Watykanu. Bo pod koniec II wojny światowej, to Watykan za kosztowności dawał nazistom nową tożsamość i bilet do Argentyny. Kiedyś padło pytanie, co znajduje się w skarbcu watykańskich darmozjadów i czy można tam zajrzeć. Niestety do dzisiaj nie uzyskano odpowiedzi.
Za to obecna koalicja rządząca mówi nam że po co nam centralny port przeładunkowy skoro Niemcy mają. A jedyne co od nich naśladujemy to przyjmowanie nielegalnych imigrantów.
Ale to jest najgorsze, że zwykli ludzie to popierają i tego chcą.