Jako faszysta, jako syn majora SS, który strzałem w tył głowy zlikwidował rannych powstańców leżących w piwnicach warszawskich kamienic we wrześniu 44 roku popieram Tuska rękami i nogami.
Dodał bym tylko jeszcze, że Wielka Brytania wychodząc z Unii była jedną z największych i najbogatszych gospodarek w Europie, wiec miała szanse sobie poradzić, a wyszła na tym bardzo słabo, to co dopiero Polska? Słabsza, biedniejsza ....?
Poprawiło mi to dziś humor ;)