Co wy macie z tymi tęczowymi? Lepiej być tolerancyjnym i wszystkim pozwolić żyć.
Czy być wrednym, tępym katolem i niszczyć wszystkich nie katoli, bo inni. Tak się ich boicie, czy takie z was miernoty? Co wasz oszust z Nazaretu o tym mówi? Wszystkich bliźnich, nie tylko tępe miernoty katolskie, prawda?
To nie jest śmieszne jeżdżę teraz rowerem i mam podobnie.