Wychodze ostatnio ze slepu na bramkach cos mi pika, mowie lafiryndzie ze chyba czegos nie zdjeła "Nie, nie na pewno wszystko ok, moze pan isc" miglem jeszcze kilka razy tam i z powrotem, ciagle piszczy. Pytam znowu, czy jest pani pewna ze wszystko zdjete? "Oczywisce to napewno bład bramki. Na chacie klips z d**y ściągałem kombinerkami, takie zycie.
Ale też w tym samym programie Korwin pięknie zaorał młodego pisiora, który chciał odbierać emerytury esbekom, zanim wstawisz wycinek obejrzyj cały program.
Taka prawda, wy chłopcy wcale nie wygladacie lepiej ;-)