W jedynym worze to tylko ziemniaki, tekst ogólnie od rogacza, różnie bywa. Nawet jak będziesz przystojny bogaty i często figlował to i tak może uledz tgz. Nastrojowi chwili, I nie wypierać się matki, żony i dziewczyny, bo oszukać można tatusia i mamusie ale życia się nie oszuka, więc mówię różnie bywa.
i jak? od paru dni przez zablokowany wyjazd ludziska muszą jeździć autobusami i taxi, a tylko na tyle ich stać? Gość wsiądzie, włączy wycieraczki i zostawi ten cały kibel na chodniku.
Ja powiem tak - od kilkunastu lat sam sobie piorę. Najpierw na studiach (akademik), potem jak sam zamieszkałem. A kilka dni temu koleżanka późnym wieczorem do mnie zadzwoniła "bo wyskoczył jej jakiś błąd w pralce". Musiałem do niej jechać żeby zawór wody odkręcić...
Czy aby na pewno koleżanko abra242 chcesz rozmawiać o technologii? :) Wrzucić pranie, proszek, płyn i ustawić program to dla Was nie problem, ale jeśli "wyskoczy" coś innego od zamierzonego startu pralki. To już nie potraficie rozwiązać problemu.
W jedynym worze to tylko ziemniaki, tekst ogólnie od rogacza, różnie bywa. Nawet jak będziesz przystojny bogaty i często figlował to i tak może uledz tgz. Nastrojowi chwili, I nie wypierać się matki, żony i dziewczyny, bo oszukać można tatusia i mamusie ale życia się nie oszuka, więc mówię różnie bywa.