Ludzie ogarnijcie się, nie lepiej dać mu zastrzyk usypiający i wysłać do psiego raju. To biedne zwierze już sporo wycierpiało, teraz jakiś szalony animals weźmie go od właściciela (który pewnie i tak nie zostanie ukarany), wykarmi, wyleczy wypieści i zamknie w schronisku z kilkoma setkami takich jak on. Pięknie piesek będzie naprawdę szczęśliwy.
Utrzymywanie schronisk kosztuje grube pieniądze z naszych podatków, a korzystają na tym tylko ich zarządy.
Dość obłudy, nie oszukujmy się to zwierze już jest trupem!
He, he...