Autor się wyebał z tym wpisem. Są Polacy którzy potrafią się uśmiechnąć nawet jak mu przypadkiem przywalisz z łokcia albo nadepniesz na stopę. Wystarczy powiedzieć magiczne słowo przepraszam, ale jak się nie zna tego słowa i nie zna się ludzi to się wypisuje takie bzdury.
Ale tak na poważnie, czy ktoś z wiekiem 22+ jeszcze w takie brednie wierzy? Ja mam 44 lata i wiem, że nic się nie zmieni, nikt nigdy nie ponosi żadnej odpowiedzialności, i naprawdę smutno mi się robi jak od tylu lat widzę, tych dzielnie bojujących po Internetach ludków, którzy wierzą, że takie nonsensy cokolwiek znaczą i zmienią. Nie, nie jestem fanem długopisu, ale za bycie prezydentem on będzie miał dobrą kasę do końca życia i dodatkowe zarobki robiąc jakieś wykłady i inne i nigdy nie odczuję żadnej straty, czy kara, a znając życiu już ma zaklepane, że będzie w jakiś państwowych firmach prez
Kto by pomyślał🤔.