Prymitywne chamstwo i obrażanie mieszkańców obcego kraju. A co do Somalii: "Od 1991 roku w Somalii trwa wojna domowa, obecnie kraj jest w stanie faktycznego rozpadu, a rząd kontroluje tylko niewielkie skrawki jego terytorium. W 2011 Somalia zajęła 1. miejsce (czwarty rok z rzędu) w rankingu państw o najtrudniejszych warunkach do życia. W lipcu 2011 na terenie Somalii ogłoszono stan klęski głodowej spowodowany długotrwałą suszą, plagami szarańczy, a także długoletnią wojną domową..." Tak, rzeczywiście żyjemy w Somalii.
W4ski, ja nadal nie widzę nic w moim pierwszym wpisie co by mogło być bezpośrednio wzięte za spinę. Ogólnie napisałem "skrajny" wypadek, ale zaraz potem jest słowo wyjaśnienia. Chyba jednak nie tylko ja nie czytam ze zrozumieniem ^^. Miło było. Koniec dyskusji słoneczko :*
gwoli wyjasnienia - to nie jest realne nagranie z policyjnej kamery ale jeden z odcinków serii "I know my rights" komika Marca Ryana, który wciela sie w postac Steva Jessup'a, wiecznie pijanego rednecka o luznym podejsciu do zycia... Wpiszcie sobie tytul serii na YT a zobaczycie wiecej fajnych gagów..
buahahaha ten to musi miec pytonga, maly czarny gimbaza