Andżej ze swoją nienaganną angielszczyzną może sobie swobodnie rozmawiać z trampkiem. Chyba że rozmawiali w języku swojego bliskiego kumpla putina czyli po rusku.
Himilsbach jakby walnął ze dwie bańki to by lepiej mówił po angielsku niż duda. Zresztą duda nawet jak mówi po polsku to opowiada jakieś brednie że nie da się tego słuchać. Umie tylko podpisać papiery od kaczyńskiego i to wszystko.
Papieżyca Joanna podobno tak świetnie udawała faceta, ze sprawa się rypła dopiero wtedy, kiedy w trakcie procesji odeszły jej wody i urodziła dzieciaka...
Nie wjadą, bo się dopalają w Donbasie.