Było paru pisoludów. Na przykład taki senator Karczewski o Łukaszence mówił cytuję: to taki ciepły człowiek. Były senator zasłynął również tym że powiedział lekarzom cytuję: niech pracują dla idei. A sam w tym czasie kilkaset tysięcy zarobił w prywatnej klinice. W pisie nie ma ani jednej uczciwej osoby. Warunkiem bycia kundlem tęczowego Jarusia Kaczyńskiego alias PE**ŁEK TYSIĄCLECIA jest bycie degeneratem, bez skrupułów kłamiącym i kradnącym. Poza tym oni wszyscy albo byłe komunistyczne łachy albo konfedenci albo po prostu przestępcy. GEY Kaczyński skrupulatnie wybrał swoich pomagierów. Każdy
No... w RPA był odwiedzić "naszego" bohatera i patrioty Walusia co siedział w kryminale za mordrstwo i może pomógł mu wyjść stamtąd. A na Hawajach asystował asystentce co pracowała zdalnie i surfował na desce
Ale ma i potrafi sam naprawić. A większości śmiejących się zimny pot pomiędzy pośladami cieknie jak mają w swoim samochodzie zrobić coś więcej niż dolanie płynu do spryskiwaczy...
Święta słowa