O to jest typ który napisał pracę na jedną stronę a4 i to całe jego życiowe dokonanie. A wszyscy przypisują mu niestworzone rzeczy. On był nikim, przed II wojną nikt o nim nie słyszał, po wykreowali go na naukowca, choć o studiach to on nawet nie słyszał. Niech no kto znajdzie jakąś jego pracę naukową. Życzę powodzenia tylko żeby śmierć wcześniej nie dopadła szukającego.
To ten Romek co w latach 2006-2007 służył jako podnóżek Jarkowi?