Mam kobietę w Bośni. Dzisiaj mi powiedziała, że w Chorwacji tak wyrakietowały ceny, że kto z nich może jeździ na zakupy albo do Bośni( gdzie też nie jest tanio) albo do Słowenii, gdzie odkąd przyjęli euro było w chooy drogo.A jeszcze od przyszłego tygodnia mają mieć solidne podwyżki cen paliwa. Tak, że tego...
O cie hój!