Nic dziwnego, że nie rozumiesz bo w dobie googla nie jesteś w stanie ogarnąć różnicy między prezydentem a premierem. A liczą się bo widocznie wcale te Węgry takie słabe i mało ważne nie są. A Orban to po prostu pragmatyk, jak coś może ugrać to idzie w to jak juz nie będzie szansy na więcej to zrobi obrót o 180 stopni. Po każdym weto w UE Węgry coś dostają za zgodę, tylko te nasze cepy takie miękkie faje.
Na takiego kundla Belgowie juz ponad 120 lat temu wymyslili "velodoga". A i dzis mozna kupic jego nowoczesna odmiane w postaci
NAA Cal. 22 Mini revolver.
On nie jest skompromitowany. On jest niesłusznie oskarżony, pomówiony itd a to przecież święty człowiek jak ksiądz salceson czy inni. To wszystko robota Szatana i bezbożników!!!
Dopisz jeszcze w którym wieku to powiedział