Błyskawiczna deportacja Pawła Szopy z Dominikany jest tak inna od zwykle nieudolnych działań prokuratury czy służb specjalnych w sprawach różnych afer, że powstaje pytanie, co się realnie za tym kryje. Szopa to tylko figurant, płotka – prawdziwym celem tej operacji jest prawdopodobnie Mateusz Morawiecki lub nawet szerzej patrząc, prorosyjskie środowisko w PiS. Według informacji, które krążą wsród dziennikarzy, swój udział mogą mieć tutaj Amerykanie.
Przeciez tam innych złoczyńców nie ma!!!! Posłali tego pe****la , ażeby nie zdemaskować innych!!!!!!!😤😤😤😤😤😤😤😤😤😤😤😤😤😤
Nie sram do Chleba. Wypraszamy sobie.