Przecież to gra słów, oznacza tutaj "Kto doszedł pierwszy?" a nie "Co było pierwsze". A po komentarzach widzę, że raczej mamy tu poziom "Diziz diziz ju noł frend in dik"...
Kapuś. A kto donosił SB o homoseksualnych skłonnościach dziennikarzy?
Kto był pełen optymizmu i chęci do współpracy z wywiadem?
Kto na wielu spotkaniach pobierał od funkcjonariuszy wywiadu PRL pieniądze w ramach 'refundacji' odbywanych spotkań, wydatków na lunch?
Koniec gościny wy niewdzięczne skurw....y, wracać do siebie, do Wspólnoty Niepodległych Państw.