Nie powinno być żadnych ulg na działalność wyznaniową. Żadna wiara czy religia nie wpłynęła pozytywnie na rozwój państwa, wręcz odwrotnie. Żadna wiara czy religia nie polepszyła życie człowiekowi, wręcz odwrotnie. Przykład średniowiecze. Zatrzymanie rozwoju nauki i medycyny na 1000 lat!
Kościół pobierał podatki dla państwa, to był element władzy państwowej. System był inny, ale tak samo chodziło o to, żeby rabować zwykłego człowieka, i żeby jakaś elita żyła dobrze na koszt tych co na nich pracują. Nic się nie zmieniło, tylko państwo przejęło część obowiązków od kościoła i teraz to państwo pobiera podatki i kościół nie musi straszyć piekłem, żeby skłonić ludzi do płacenia podatków, zamiast tego władza straszy policją, skarbówką i więzieniem.
Pomysły dzieciństwa są takie głupie, jak rodzice tych dzieci. Dopóki nie wyskoczą z dziesiątego piętra są zabawne. Żadne dziecko w przedszkolu nie zaklnie, jak nie będą rodzice kląć przy nim. Nie ma skutku bez przyczyny.
Jaki emblemat??