Lata temu byłem odpowiedzialny za wałówkę na wykazd nad jezioro. Alkohol byl ważniejszy więc kupiłem odpowiednią ilość puszek dla psow i kotów (wtedy kosztowały znacznie mniej). Wszyscy najedzeni, napojeni i szczęśliwi. Ważne by dodać sól i przyprawy.
Tatuś kazał andzejowi jak był mlody odprawiać jakieś piątki i codziennie się spowiadać. I andzejkowi zostały w głowie de**lizmy tatusia i tak został de**lem.
A co się zmieniło przez te 7 miesięcy, że im tak źle ? Inflacja coś około 3 % (nie 20 % jak w prime pisu). Podwyżki jakieś śmieszne tez były. 13 i 14 nadal rozdają. Rachunki im nieco wzrosły, fakt, bo przestały działać durne tarcze, które generowały inflacje. Nawet paliwo jest tańsze o złotówkę, jak któryś moher dojeżdża na stragan :) Dalej są w tej samej d jakiej byli, tylko mają mózgi zlasowane 8 letnią propagandą.
Te hieny flipperskie są coraz gorsze. U mnie podobne głupoty wrzucają do skrzynki na listy. Oj oby kiedyś w końcu wprowadzili ten wysoki podatek od zakupu nieruchomości powyżej 2 mieszkań to co miało być. to skończy się to eldorado flipperów.
Także taki stary jestem