A co ma do tego państwo? Przecież wyraźnie widać, że to impreza kościelno-samorządowa. Albo większość mieszkańców tego chce (lub nie ma nic przeciwko), albo tego nie chce i wówczas może zmienić lokalne władze przy następnych wyborach. Poza tym dożynki to impreza dotycząca rolników, a ci są w większości religijni. I na koniec "państwo świeckie" to nie to samo co "państwo ateistyczne".
Trzeba być ostrym z**bem, żeby coś w ramach "Pamięci bohaterom" wrzucać na wiochę. No ale cóż - nie wymagaj od wielbłąda żeby śmiał się jak Gioconda....
Nic się nie zrobi póki długopis będzie prezydentem i TK będzie PISowskie.