Coś mi się zdaje, że zbieranie grzybów skończyło się tylko na fotce, ewentualnie jeszcze się bzykali gdzieś w krzakach, raczej wątpię, żeby oni byli w stanie znaleźć jakiegokolwiek grzyba w lesie, wiedzy, które są dobre, a które trujące pewnie też nie posiadają...
Kolejny de**lny rysunek skrzywionego lewactwa.
To KK zmusza dzieci do chodzenia do dziennego więzienia zwanego dla niepoznaki szkołą, czy państwo.
To KK kombinuje z zakazem edukacji domowej, niszczeniem różnorodności szkół i sposobów nauczania, czy oszalałe z nienawiści lewackie "ministry" w rządzie zarówno PIS jak i obecnym szkoły społeczne, wyznaniowe, prywatne, itp.
Czy to nie lewacka ministra chce zakazać siłą wyjazdów z dziećmi na urlop w roku szkolnym, żeby zapewnić skuteczność indoktrynacji w szkołach?
Czy w końcu religia jest obowiązkowa, czy decydują rodzice?
Po pierwsze nie poleciały tylko popłynęły. Po drugie nakrętki stanowią 40% zanieczyszczeń plastikiem i nie są biodegradowalne. A ogryzek od gruszki z Argentyny via Tajlandia jest biodegradowalny. Po trzecie: nie jedz gruszek z Argentyny to ich nie będą dostarczać, jak wskazuje mapka do ..
USA.
Chyba ćwiczy przed rajdem ;-)