Pismo Święte, a szczególnie Stary Testament, było pisane kilka tysięcy lat temu dla ludzi żyjących w zupełnie odmiennych warunkach społecznych i gospodarczych, niż nasze. Odbiorcami byli bowiem Żydzi w niewoli babilońskiej, których Biblia miała podtrzymywać na duchu pokazując chwalebną przeszłość narodu żydowskiego. A ofiary z dzieci (patrz historia Abrahama) były wtedy czymś zupełnie normalnym.
Czytanie Biblii bez rozumienia tych uwarunkowań przypomina czytanie etykiety czeskiego piwa - niby wszystko jasne, ale tak nie do końca.
Wiedzą gdzie ksiądz proboszcz ma dziecko na boku?