Jak miałem 8/9 lat (daaawno temu) ojciec pracował na takiej małej stacji paliw. 2 INSTRYBUTORY Pb95 i ON po 0,83zl i 0,76zl za liter. Mamy jeszcze gdzieś zdjęcia. Dzisiaj mieszkało by się w aucie przy takich cenach.
Handel i usługa, to jest różnica. Paliwo, to inna sprawa, jak sobie wyobrażasz wstrzymanie sprzedaży paliwa na jeden dzień? Może jeździsz elektrykiem, ale TIRy na dzień dzisiejszy nie.
Czesi Czechami ogólnie wiadomo ze nie lubią i nie szanują Polaków ale Słowacy ich bliźniaczy naród mnie bawi. Wjeżdżasz na Słowację to tak jak byś cofnął się w Polsce o 20 lat. Szaro, buro i ponuro. Drogi dramat a chodniki jeszcze betonowe. Chaty cyganów rozsypujące się.
Źródło?