W sumie to bardziej pasuje do wojen Niemiec. My tam jakieś kiedyś wygraliśmy w odróżnieniu od Niemiec. I chyba żadnej wojny Polska nie zaczęła. Chociaż tu to pojęcie względne.
Jak to możliwe, że nowe, odmienione i uśmiechnięte Służby Specjalne RP tego nie upilnowały? Dziwne, nawet nie jest o tym zbyt głośno w mainstreamie, a przecież gdyby to się wydarzyło za pisu to Stankiewicz z onetu dostał by chyba pieerdolca. Nastało uśmiechnięte, obiektywne dziennikarstwo
W sumie to bardziej pasuje do wojen Niemiec. My tam jakieś kiedyś wygraliśmy w odróżnieniu od Niemiec. I chyba żadnej wojny Polska nie zaczęła. Chociaż tu to pojęcie względne.