★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Typowy przykład... kłamią już na etapie wstawiania "swoich" zdjęć.
Co te osoby (głównie baby) mają w głowach? Że ich nikt nigdy na żywo nie widział? A może dzieci nie chcą straszyć?
Znacznie większym koszmarem było, gdy na zakupach czy na ulicy mama spotkała znajomą. W tamtych czasach nie było smartfonów, żeby czymś dłuuugą nudę zabić. Uch...
Typowy przykład... kłamią już na etapie wstawiania "swoich" zdjęć. Co te osoby (głównie baby) mają w głowach? Że ich nikt nigdy na żywo nie widział? A może dzieci nie chcą straszyć?