Ja już widziałem wiele w swoim życiu. Też zdarzyło mi się trafić do "Januszexów" gdzie zwlekano z wypłatami. Miesiąc, czasami dwa. Jednak nikt nie był na tyle bezczelny, co Sakiewicz, by nie płacić swoim pracownikom pół roku, a jednocześnie latać na kolację do Monako. To już jest chyba najwyższy level "Janusza biznesu".
Muj laptop za 4999 euro.. Policzmy wienc.. 4999 euro razy 4.22 to jest 21.095,78 złoty. I co? Rzal wam?