Oj poprzewracało się pisiorom we łbach, poprzewracało. A co gorsza, mimo otrzeźwiającego zimnego prysznica w październiku, powrotu do normalności nie widać.
Kiedyś kopało się go po du**e jak był hipisowskim ćpunem, w podstawówce wywołany do odpowiedzi nigdy nic nie wiedział...taki tuman ze spuszczoną głową.
Znalazłem kamjeń pomalowany na bronzowo wjenc dałem go bjedakowi a on połamał na nim zemby bo myślał rze to guwno..