Polska ogólnie nie ma szczęścia do prezydentów. Zaczęliśmy słabo od Wałęsy, a później już było tylko gorzej. Mi osobiście wydawało się, że nie będzie słabszego od Kaczyńskiego, aż przyszedł nieuk Duda. Nadzieją jest taka, że gorzej wybrać już się chyba nie da.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Od wieków ulubionym narzędziem zbrodni chrześcijan był ogień. Typowy prawacki katolik. Ale to wg katolickich pe****lii w funkcji biskupa nie jest przemoc. To jest miłość chrystusowa.
Polska ogólnie nie ma szczęścia do prezydentów. Zaczęliśmy słabo od Wałęsy, a później już było tylko gorzej. Mi osobiście wydawało się, że nie będzie słabszego od Kaczyńskiego, aż przyszedł nieuk Duda. Nadzieją jest taka, że gorzej wybrać już się chyba nie da.