też się dziwię, że to Zakopane i okolice są tak popularne. Dla mnie jeden plus: mamy w większości szkół na Podhalu jeden dzień więcej wolny na święta. Jesteśmy 2 stycznia tak zakorkowani, że nauczyciele nie są w stanie dojechać na czas na lekcję (po wspaniałej reformie oświaty uczę w 8 szkołach podstawowych i mam prawie 2 etaty)
Pan Kierwiński i UCZCIWOŚĆ to oksymo**n (to takie trudne słowo, poszukajcie w słowniku lewaki).