Trzecia nd ranem. Towarzysz Kaczyński dzwoni do swojej podwładnej czerwonej świni, czyli prezesa TVP**S. Na szczęście folwark obszczanego dziada się wali.
Rynek obroni się sam i zweryfikuje. Już ludzie w ramach zemsty zamawiają towary przez internet i jak kurier dostarcza to zgodnie z umowa odstepują od zakupu :) Jestem ciekaw kto na tym lepiej wyjdzie. Z wolnym rynkiem nie wygrasz a tym bardziej jak firmy zaczynaja mieszac sie w politykę
Przypomnijmy, że Pietrzak w PRLu nie miał problemu aby otrzymać paszport i jeździć po USA. Inni artyści kabaretowi nie mogli o tym nawet pomarzyć. Wyśpiewał władzy PRL-ki i robił co mu kazali.
Przodek terleckiego?