To tylko kwestia tego, czy "katecheta" to to samo co nauczyciel. Ja jakbym był MIN EDU, uznałbym, że zdecydowanie nie, więc podwyżki im by się nie należały. Zwłaszcza że o jakieś 50% mniej zajęć teraz będą prowadzić.
Owiak to taki sam biznesmen dla de**li jak Rydzyk dla polakokatolików. Jeden wart drugiego. Jeden syalek ojca MILOICJANTA drugi synalek ojca - a kto tam wie... Jeden i drugi zarabiają kasę na głupocie Polaków. Tylko w Polsce nikt nie ma tyle odwagi by powiedzieć prawdę. Obaj królowie życia to przestępcy i złodzieje.
To tylko kwestia tego, czy "katecheta" to to samo co nauczyciel. Ja jakbym był MIN EDU, uznałbym, że zdecydowanie nie, więc podwyżki im by się nie należały. Zwłaszcza że o jakieś 50% mniej zajęć teraz będą prowadzić.