Po prostu kaczyński sięgnął do starych, sprawdzonych metod z okresu stalinowskiego. Jak ktoś miał rodzinę za granicą, miał jakieś kontakty z obcokrajowcami, dostawał list z zagranicy od razu stawał się podejrzany i w każdej chwili mógł zostać ogłoszony zdrajcą narodu i wrogim agentem. Generalnie Tusk umiejętnie prowokuje tego zidiociałego dziada a potem z zimną krwią przygląda się jak kaczor robi z siebie wała zachowując się jak lump albo bolszewik a nie poważny polityk.
USA ma pełno swojej ropy a mimo to im swojej nie wystarcza. A my w Europie mamy bardzo mało ropy. Dotowaliśmy Rosję i Arabusów, którzy się z nas śmieją. Przejście na pojazdy wodorowe to bardzo dobry pomysł. Nie elektryki tylko pojazdy wodorowe, które też są przy elektrykach wpisane i tak często zapominane. Bo są za dobre aby o nich mówić. Puki co są drogie ale gdyby zrobić produkcje seryjną w kilku krajach UE to będą dużo tańsze. I w końcu UE będzie samowystarczalna energetycznie.
Mejzaniech go uleczy. Ma w tym doświadczenie