Kiedyś komuniści byli mądrzejsi od pisuarów - dawne 500+ nazywało się zasiłkiem rodzinnym, było zależne od ilości dzieci i pobierał je rodzic pracujący, był to dodatek do pensji a nie rozdawnictwo! Nie pracowali tata i mama to zero kasy!
Wykorzystanie okupacyjnego hasła z kilometra trąci pomysłem nowogrodzkiego Szczocha. D**a musiał tylko posłusznie go wyrecytować w odpowiednim momencie, podobnie jak Brudziński na sygnał zawył z offu "komuniści i złodzieje. Nieważne, że nic z tego nie rozumiał, nieważne że obraził wszystkich Polaków chodzących do kin, nieważne że okazał się prymitywnym chamem - on dostaje paniki i głupawki na widok Knypka i spełni każdą jego zachciankę. Jakub Żulczyk miał rację.
Hmmm, gdyby tam wisiał krzyż to może udałoby się im rozdzielić naczynie. A gdyby się wcześniej pomodlili, to i bez użycia liny by się obeszło.