Roch Kowalski przedstawiony był jako wyjątkowo tępy zupak ale gdzie mu tam do janusza kowalskiego. No i ten kowalski nie ma swojego Zagłoby który by go wyprowadził na normalną drogę.
To jak z samochodami. Wujek początkiem lat 90 kupił prawie nowego Forda Eskorda, jeździł nim 10 lat i kupił inne auto. Ostatnio byłem u nich i ich sasiad do dziś ma tego Eskorda i jest do tego w gazie. Jeździ, silnik igła a przebieg mówi ze pod milion. Dziś kupisz nówkę z silnikiem 1.1 180 km po czym na serwisie Ci mówią żebyś przed 100 tys sprzedał bo on jest zaprogramowany na 150 tys max.
Jak się zapłaci tyle co Nigeryjczyk za wizę, to rezonans jest od ręki.