Bolszewicy jak wkroczyli do Polski w 1929 roku to smar, towot sprzedawany w wiejskich sklepikach smarowali po chlebie myśląc,że to marmolada. Podobnie na krem Nivea mówili, że to ekskluzywny smalec z dodatkami zapachowymi. Pastę do zębów wcinali myśląc, że to słodycze.
Jacy dumni z siebie,dlaczego by nie ,Dało się otumanić 35% społeczeństwa, Można kraść budżetowe pieniądze,sprowadzać 250 tysi ciapatych w rok za lewą kase ,czy wprowadzać ustrój autorytarny.A przekupny motłoch Jarosław... Jarosław.
Odleciałem.