Jeśli ich dyrektor publicznie mówi o konieczności wygrania wyborów, to znaczy że to już nie są Lasy Państwowe, tylko Lasy Partyjne. A nawiasem mówiąc za takie słowa powinien być natychmiastowo kop w 4 litery.
Kilka całkowicie prywatnych firm, konkurujących ze sobą, w drastycznie większy sposób, zapewnia stałość dostaw towarów i usług ze swojej branży dla społeczeństwa, niż dowolna spółka skarbu państwa. To tak w ramach wyśmiewania absurdalnych teorii o tym, że strategiczne branże to państwo lepiej jak trzyma łapę.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Cyniczne kłamstwa opozycji. Jest różnica między rejestrowanym imigrantem przyjeżdżającym do pracy legalnie, a nielegalnym dzikim terrorystom, który przyjeżdża po zasiłki i gwałty.
Co Premier musiał usłyszeć od swojego podwładnego, że nie utrzymał "nerwów na wodzy"??