Czeskie przepisy umożliwiają właścicielom sadów pędzenie dla własnych potrzeb i z własnych owoców 30 litrów czystego alkoholu rocznie (na Słowacji podobnie). A u nas jak zawsze - nielegalne, bo Państwo na tym zarabia.
I teraz widać jak nic nie rozumiecie. W związku z topniejącymi lodowcami do życia wracają "robaki" (konkretnie wirusy i bakterie), o których nic nie wiemy. Naukowcy badają te robaki, żeby dowiedzieć się, czy nam zagrażają, i jak ewentualnie z nimi walczyć w przyszłości.
Jaki piękny dzban ;)