To ja odpowiem, bo m.in. moje pieniądze miały by isc na te biedne dzieci. Otóż dzieciaki nie miały szczęścia w życiu, choroba jest nieuleczalna, terapia spowalnia chorobę ale jej nie leczy. Magiczne wynalazki typu najdroższy lek świata wcale nie świadczą ze to najlepszy lek świata. Mówiąc w prost z tych dzieci nic nie będzie. Pieniądze na te terapie byłyby wyrzucone w błoto, zmarnowane skoro kilku- set osobom za te pieniądze dałoby rade naprawdę pomoc.
I z ziemi polskiej do Wolski.Amen