Gdy wierzące przygłupy rządzą krajem to potem tak jest ze zamiast zbierać podatki od prostytutek to jeszcze wydają kasę na ich sciganie. Przecież to tak jak kler i religie tego się nie zwalczy ale można to tylko opodatkować.
Trzeba rozumiec co robi kukiz sam niestety nie da rady nic zrobic I musi sie niestety ukladac by probowac osiagnac co planowal ale jak sie slucha tych redaktorkow co manipuluja to przyglupy powtarzaja po nich takie bzdury jakie slysza w TV
Baba w burce już się przestała prawakom podobać?