Wybuchy głupoty prawackiej następują cały czas. A w tym samolocie było takich wybuchów kilka. Wystarczy tylko pozwolić prawakom mieć władzę nad pilotami a sami się wykończą. A ci co tam siedli z lewicy licząc na darmowy przelot i wyżrę sami sobie winni. Szkoda tylko stewardes. Pilotów mi nie szkoda bo oni mogli kosztem kariery to wariactwo prałackie powstrzymać. Kosztem kariery odebraniem licencji do latania ale mogli.
Gdy posłowi spóźnia się miesiączka, to może świadczyć albo o ciąży, albo o klimakterium... Można współczuć.