W sumie L. Kaczyński jaki był taki był,mizerny był ale czy mieliśmy po drugiej wojnie dobrego prezydenta? Myślę że gdyby nie jego braciszek nekrofil który na trupie brata i tragedii innych osób oparł swoją politykę to może na L. Kaczyńskiego patrzylibyśmy przychylniejszym okiem pomimo że prezydentem był miernym.
A czy wypłata wynagrodzenia to nie jest w pewnym sensie dzielenie zysku?