Każdy ma swijego boga i swoje gó**o w głowie. Jeden nosi logo korporacji watykańskiej - atrapa trupa przybitego do krzyża jako wyrazu szczęścia i miości, inny logo korporacji jakały syna milicjanta Owsiaka - samoprzylepny kawał papieru o małej wartości artystycznej jak witraże Owsiaka... KAŻDY NA SWOJEGO BOGA...
Nadal ma , nie wiesz na czym polega operacja ?