Nikt w Polsce nie wymusza na księżach obowiązku powiadamiana o przestępstwach. Jeżeli ktoś przy spowiedzi przyzna się księdzu do morderstwa to wg prawa ten ma obowiązek pod groźbą kary donieść o tym władzom. Tymczasem oni nie mogą nic powiedzieć bo tajemnica spowiedzi. Żyjemy w państwie wyznaniowym.
Ktoś zarzucił przynętę.