Gdyby wpuścił go do swego domu , żaden durny chrześcijanin by go nie wyrzucił. Z troski o swój majątek wyprosili grzecznie obcego człowieka z obawy o swój i być może twój majątek ;) .
Zadziwiające jak to się kręci, do pokazu jak dobrze wybierają największych najlepiej badylarzy a do wykazania niskich skłądek krus tych najmniejszych, żyjących niemal dla siebie, zapominając że przy ruszeniu ich składek od razu idą na socjal bo tam się zakwalifikują.
Jakoś ma bardzo białe ręce na inzyniera.