Największe głupoty jakie robiłem za dzieciaka to zarywanie nocy grając na kompie, także na luzie mogłyby być te internety i nie miałbym się czego wstydzić.
Bez względu na to czy zrobił de**lny tatuaż czy ubiera jakieś szaty rycerza chrystusa albo jakiejś tam królowej Polski to wszystko nadaje się do psychiatryka
Największe głupoty jakie robiłem za dzieciaka to zarywanie nocy grając na kompie, także na luzie mogłyby być te internety i nie miałbym się czego wstydzić.