Ten z prawej to mu cały czas przystawiał pistolet do pleców, zmuszając żeby tak w d**ę Białorusinom wchodził, czy jednak oni naprawdę są tacy antypolscy?
Ten slogan o pracy w swięta jest tak prostacki, prymitywny, buraczany, że tylko, ostatni tłuk się nim posługuje. Co to za gadki ?
Gdzie ma pracować jak firmy,zakłady nieczynne ? Po za tym święta to już tylko tradycja, przyzwyczajenie, zwyczaj. Pod płaszczykiem religii.
Błąd na pasku. Miało być redaktor naczelny tygodnika "śm***i".