Niektórzy twierdzili że utwór powstał na zamówienie tych którzy chcieli wykończyć Gierka, czyli twardogłowych z KC - ekipy Kani i Jaruzelskiego, a suweren się jarał jaka to odwilż i wolność słowa. Do tego parę plotek o wizytach Gierkowej u fryzjera .w Paryżu i pożyteczni naiwniacy pobłogosławili rozgrywkę wewnętrz partii, za którą potem zapłacili internowaniami.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Robactwo lewackie szydzi z papieza, promuje mo**y tzw aborcyjne, naciskalo na przymusowe wstrzykiwanie Polakom preparatow eksperymentalnych ktore klamliwie zwali szczepionka i inne patologie. Za to wszystko my nacjonalisci wylapiemy was jak wszy na kolnierzyku i nie bedzie tlumaczeni: JA NIE WIEDZIALEM ZE TO ZLE
Kiedyś pewnego dnia o poranku
Ujrzysz za oknem zarysy tanku
Potem wojskowe usłyszysz kroki
Kilku żołnierzy skośnookich
Pogłaszczą cię kolbą po licu
Wskażą stojącą wisielicu
Poproszą byś tak grzeczny był
I sam się na niej powiesił...
po chooju miotla,,na zdjeciu jest to,co autor chcial zebys zobaczyl..