No nie wiem...gardzę tą czarną mafią pe****lską, ale czyli co... szczyl spokojnie robił swoje i do tego nagrywał zamiast uciec etc a teraz afera? Trochę tak, jak u tych dawnych króliczków plejboja... jakie to było straszne, okropne... mhm, jakoś wtedy im nie przeszkadzało.
Chyba się nie kasuje. Coraz mniej chętnych do seminariów. Bo coraz trudniej bezkarnie gwałcić dzieci. Jaki normalny facet idzie na klechę i rezygnuje z seksu?????
A nie czasami dwie pracownice ukraińskiego SBU...